piątek, 22 września 2017

InBoX: Moscal Lord #2 od Scibor MM.

Dziś zapraszam do lektury recenzji modelu Moscal Lord #2 28MA0048 od Scibor MM.

Moscal Lord został zapakowany firmowo w przeźroczysty blister, wewnątrz którego znalazł się odlany w kilku częściach żywiczny model oraz sceniczna podstawka, a także ulotka z adresem internetowym sklepu. Z kolei na odwrocie blistra znajduje się naklejka z kodem kreskowym oraz nazwą zestawu.

Figurka została odlana z szarej żywicy, a nadlewki i błony pozostałe po odlewie nie są trudne do usunięcia. Detale modelu są ostre i wyraźne.

Moscal Lord to uzbrojowny w dwuręczny topór, solidnie opancerzony Krasnolud w rogatym hełmie.

W czasie rozgrywek w Warheim FS figurka Beast z powodzeniem reprezentować Ogra Chaosu lub Opętanego kultów Chaosu.


Model był jedną z nagród ufundowanych przez Scibor MM, którą można było wygrać w turnieju Warheim FS - Ucieczka z Gór Środkowych.
Today I invite you to read the review of the model Moscal Lord #2 28MA0048 from Scibor MM.

The Moscal Lord was packaged in a transparent blister, which contained a resin cast in several parts and a leaflet with the shop's internet address. On the reverse side of the blister is a sticker with a bar code and the name of the set.

The miniatures was cast of gray resin, and the resin and membranes remaining after casting are not difficult to remove. The model details are sharp and clear.

Moscal Lord is an armed two-handed ax, a heavily armored Dwarf in a horned helmet.


During the game in Warheim FS miniatures Beast successfully represented the Chaos Ogre or Possessed.

The model was one of the prizes funded by the Scibor MM, which could be won in the tournament Warheim FS - Escape from Middle Mountains.






I to wszystko na dzisiaj.

Jeśli spodobał ci się wpis to udostępnij post oraz kliknij na umieszczone poniżej gwiazdki, kwadraty oraz inne G+1 czy FB lubię to!.
And that's all for today. 

If you liked this entry share post and leave mark by clicking on the stars, squares and other G+1 or FB like it !.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS. 

czwartek, 21 września 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #37: Ahoj marynarzu!

Witam szanowne państwo-draństwo w trzydziestej siódmej odsłonie Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z czytających DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.


Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyło się trzydzieści sześć edycji, których podsumowania znajdziecie TUTAJ


Gospodarzem trzydziestej siódmej edycji jest Maniex, którzy na łamach bloga Maniexite opublikował wprowadzenie zawierające temat na wrzesień, czyli Ahoj marynarzu!


To tyle tytułem wstępu, zapraszam do lektury.

***
Dziś w ramach #37 edycji FKB przygotowałem dla Was propozycję zasad kolejnej Postaci Dramatu do Warheim FS - szanowne państwo-draństwo oto Wilhelm Schwarz, Zbrojmistrz - żeglarz i pirat.

Wszelkie uwagi, komentarze i sugestie mile widziane. Jeżeli dostrzegliście jakieś błędu lub macie pomysł na jakąś modyfikację to piszcie.

Jeśli szanowne państwo-draństwo ma pomysły na kolejnych bohaterów specjalnych do Warheim FS, a wystarczy mi nawet krótki opis zawarty w kilku zdaniach, to piszcie śmiało w komentarzach poniżej.

    
I to by było na tyle. Do końca miesiąca zostały jeszcze sporo czasu, więc zachęcam was do udziału w #37 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego oraz propagowania inicjatywy wśród znajomych. Publikujcie wpisu na swoich blogach lub blogach swoich znajomych, a o wpisach informujcie w komentarzach na łamach bloga Maniexite.
***
I to wszystko na dzisiaj. Jeśli szanownemu państwu-draństwu spodobał się wpis i chcecie mi zrobić dobrze to udostępniajcie post oraz zostawcie po sobie ślad klikając na umieszczone poniżej gwiazdki, kwadraty oraz inne G+1 czy FB lubię to!.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

wtorek, 19 września 2017

Imperium, część 69 - Prowincje. Wolne państwo-miasto Nuln & Hrabstwo Wissenlandu, część 4 - Historia i polityka, Historia Nuln.

Nasza jest ziemia uwiązana milczeniem; nasz jest czas, gdy prawda pozostaje niewypowiedziana. 
- Dietlef Sierck, dramaturg

Dawna stolica, główny ośrodek technicznego rozwoju imperialnej machiny wojennej oraz akademickie serce ludzkości - Nuln zwane jest Klejnotem Imperium. Mimo że zajmuje drugie miejsce pod względem liczby mieszkańców (zaraz po Altdorfie), zdecydowanie przewyższa stolicę pod względem bogactwa życia towarzyskiego i umiłowania sztuki. Tak jak większość miast Imperium, Nuln ma swoje tajemnice, a mroczny cień okrywa rozciągające się pod miastem kanały ściekowe oraz nadrzeczne dzielnice biedoty. Dawna stolica Imperium to miasto skrajnych kontrastów. Elity towarzyskie bawią się na wystawnych balach urządzanych przez Księżną w przestronnych salach jej ufortyfikowanego pałacu, podczas gdy w zakamarkach Labiryntu rodzą się kolejni mutanci. Uczeni toczą dysputy o filozofii i astronomii, podczas gdy bandy Szczuroludzi poczynają sobie coraz śmielej w kanałach, a okrutni zabójcy brutalnie mordują swoje ofiary w ciemnych zaułkach Nowego Miasta.

Po odejściu Sigmara na Wschód, Nuln doświadczyło ognia, wojen oraz fali grabieży. W ślad za pożarami i zniszczeniami na miasto spadły klęski zarazy i głodu. Okoliczne tereny spustoszyła wojna domowa, która prawie rozerwała Imperium na strzępy. Z Przełęczy Czarnego Ognia nadciągały kolejne hordy Orków, a jednak miasto przetrwało, głównie dzięki uporowi i męstwu mieszkańców. Jedna z najstarszych ludzkich osad w Imperium wielokrotnie wspinała się na szczyty świetności, by następnie chwiać się na krawędzi upadku. Jest to miasto kontrastującej architektury, miejsce zamieszkiwane przez dekadencko bogatych i rozpaczliwie biednych. To tętniąca życiem metropolia, w której wiejski urok Wissenlandu łączy się z postępową myślą elity intelektualnej.

Przez wiele stuleci okolicznymi ziemiami władali Elfowie Wysokiego Rodu. Jednak gdy pierwsza fala ludzkich plemion dotarła w te okolice ze Wschodu, starożytna elfia cywilizacja od dawna już wycofywała się z tej krainy, pozostawiając po sobie rozproszone po lasach i wzgórzach imponujące ruiny. Przed powstaniem Imperium większość mieszkańców Starego Świata żyła wzdłuż wybrzeża Morza Tileańskiego. Byli to spadkobiercy starożytnych cywilizacji, które również miały już za sobą czasy świetności. Osiem ludzkich plemion, które przybyły ze Wschodu uciekając przed nieznanym zagrożeniem, przyniosły do Starego Świata świeżą krew i zapał. Z pomocą Krasnoludów, owi barbarzyńcy przekroczyli Przełęcz Czarnego Ognia i osiedlili się na pokrytych gęstymi lasami północnych terenach kontynentu.

Stary Świat nie był przygotowany na przybycie wojowniczych i żądnych krwi barbarzyńców, ale wielu ludzi uważało, że będą mogli wykorzystać niski poziom rozwoju tych plemion. Tileańscy kupcy, usłyszawszy o nowo przybyłych, od razu zdecydowali się zaryzykować i ustanowić nowe, prowadzące na północ szlaki handlowe. Jednakże takie wyprawy były pełne niebezpieczeństw. Wymagały od śmiałków przepłynięcia przez Cieśninę Piratów do wnętrza Czarnej Zatoki, a następnie podróżowania daleko w głąb lądu, w stronę Przełęczy Czarnego Ognia. Istniała także inna możliwość. Kupieckie statki mogły opłynąć wybrzeże Wielkiego Oceanu, przedostając się na nękane przez sztormy Morze Szponów. Wyprawy którąkolwiek z tych dróg były jednak niebezpieczne i kosztowne - zarówno w sensie ludzkiego życia jak i złota. Jednakże problemy z transportem towarów zostały rozwiązane, gdy przedsiębiorczy tileański kupiec z Miragliano odkrył Rzekę Pogłosów, która płynęła pod górami Przeskok w głąb ziem barbarzyńców. Upatrując w tym życiową szansę na wzbogacenie się, kupiec zatrudnił liczną eskortę najemników i ruszył podziemnym szlakiem. Prawie połowa członków tej wyprawy została zabita przez zamieszkujące jaskinie potwory. Pomimo wielkich strat, wyczerpanej i prawie pokonanej ekspedycji udało się przedostać na drugą stronę. Karawana ruszyła na północ, szukając miejsca na założenie obozu warownego. Cały czas toczono walki ze złowrogimi stworzeniami, które zamieszkiwały te dzikie tereny, lecz dzięki niebywałemu szczęściu niedobitkom ekspedycji udało się dotrzeć do położonych nad brzegiem szerokiej rzeki ruin. Była to opuszczona starożytna warownia Wysokich Elfów. Ocaleni nazwali to miejsce Nuln i rozpoczęli odbudowę fortu, wierząc, że posłuży im za kupiecką bazę dla dalszych przedsięwzięć.


ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...